Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

InstaShot_20150328_012009

Tekst i zdjęcia: Beata Śliwińska

Akomodacja – przystosowanie się. To pierwsze o czym myślę, pokonując pieszo pierwsze dziesięć kilometrów. Potem kolejne i następne. Poruszam się pieszo, by więcej zobaczyć, poza tym komunikacja miejska jest tutaj droga. Natura poznawcza chce się nachapać i w sumie karmię ją do syta. Oczy – szalenie akomodują, właściwie dostają najwięcej. Przyglądam się, by po chwili już tylko patrzeć . Czujemy się z tym miastem.

InstaShot_20150330_164613

11113171_10205508113656677_573250755239639624_n

1

Z biegiem czasu podłoga miasta zaczyna być lustrem, kałuże odbijają pierzeje kamienic, falujące od stąpających po nich stopach. Zmiennocieplnych stopach Duńczyków. Ludziach, dla których pogoda jest zawsze, nawet podczas niepogody. Na to słowo rumienią się jednostajnie wszystkie poliki w Kopenhadze J.

20150327_133048

DSCF6793

DSCF6628

InstaShot_20150331_090032

Wykorzystuję momenty pogody-nie-pogody i odwiedzam ciasne sklepiki z vinylami, kawiarenki zmiksowane z pralniami, kebab, owsiankowy bar (!!!), manufakturę krówek. Te ostatnie konsumuję jeszcze ciepłe, wyrwane z ciągu produkcyjnego przy Jaegersborggade. Bajka!

DSCF6806

3

20150330_122633sfsefs

Na finiszu ze współtowarzyszami drogi jemy śledzie w curry i wypalamy skręta na Christianii. „Livet är nu”! – życie jest teraz! Nie wadzi nam. Nogi już bolą, deszcz pada poziomo – wciąż jest okej. I płasko. Totalnie płasko wszędzie i my tą płaskością nasiąkamy. Jesteśmy w tym, bo nadmiar pięknych rzeczy nam wsiadł „na barana”. Płasko. Całkiem wszędzie płasko. Za ładnie, zbyt dobrze. Nie chcę do domu. Chcę już do domu.

20150330_122633

DSCF7445

20150330_103438

20150327_021020