
Z miłości do drewna
Za marką Rarski stoi jeden facet. Ten sam, który codziennie rano kubek z gorącą kawą stawia na deskach, z których wcześniej zdmuchnął wióry. Ten, który z okien warsztatu patrzy na szczyty Gór Sowich. I który skinieniem głowy wita kolejnych znajomych, zaglądających przez zakurzone od pyłu okna. A w przerwie od pracy jedzie do mamy na pierogi z jagodami, bo jeszcze ciepłe. →