Zdrowy sen na futonie
O tym, dlaczego dobrze śpi się na futonie i jak to się stało, że mała polska firma z Łodzi zaczęła produkować japońskie materace i rozrosła się do tego stopnia, że produkuje je nawet dla Japończyków, opowiedziała nam współwłaścicielka firmy FUTON.pl – Agata Wojdyła.
Do końca czerwca w sklepie FUTON.PL macie zniżkę 10% na hasło: ZWYKŁEŻYCIE
Firmę założył nasz ojciec Zdzisław Frankowski w 1993 roku. Tata, inżynier włókiennictwa, osoba mocno techniczna, pracował jako kierownik przy produkcji futonów. Właściciele okazali się nieuczciwymi ludźmi, nabrali kredytów na rozwój eksportu i uciekli za wielką wodę. Ojciec i czteroosobowa załoga zostali bez ostatnich trzech pensji, z maszynami do szycia, technologią i klientem w Berlinie, który oplakatował metro reklamą nowego sklepu z futonami i został bez dostawcy. W ciągu tygodnia ojciec założył firmę i wykonał pierwszą dostawę. Bez kapitału, ze spalonymi mostami u dostawców zaczął biznes. Teraz firma liczy 50 pracowników, a skala produkcji przekracza 70 000 sztuk rocznie. Na przestrzeni lat do firmy dołączył brat naszego ojca, wujkowie oraz mój brat i ja.
Aktualnie produkcją zawiaduje mój młodszy brat Leszek Frankowski. Działał w firmie już od blisko dziesięciu lat i do technicznego podejścia taty dorzucił od siebie sporo nowinek organizacyjnych. Naszego ojca nie ma już z nami. Zmarł w sierpniu 2019 roku.
Mnie, po pracy w fabryce przy obsłudze klientów hurtowych, przypadła rola dystrybucji krajowej naszego produktu i kontakt z klientem indywidualnym.
Dlaczego futony? Na początku był to przypadek. Zawsze ceniliśmy sobie naturę, ale fakt, nikt z nas nie słyszał o futonie w tamtych latach. Nasi zachodni sąsiedzi za to poznali futony dzięki większemu otwarciu na świat w tamtych latach. Futony znalazły nas wcześniej, niż sami mieliśmy szansę o nich usłyszeć! Teraz nie ma w naszej rodzinie osoby, która nie spałaby na futonie, a idea prostego, nieprzeładowanego designu towarzyszy nam na co dzień.
Jakie są zalety spania na futonach? Futon jest dość twardy, ekologiczny i biodegradowalny, przyjemnie pachnie, dopasowuje się do naszego ciała, jest zdrowy dla kręgosłupa. Nie ma sprężyn, nie przenosi drgań. Głównym budulcem jest bawełna, wymienna z wełną. Dodatkowo poprzez warstwy wewnętrzne możemy futon utwardzić (płytą kokosową lub konopną), uelastycznić lateksem lub zastosować mieszaninę tych warstw. Możemy też pozostawić futon w stanie „czystym” i regulować jedynie grubością warstw bawełny lub wełny.
Jakie są zalety spania na futonach? Futon jest dość twardy, ekologiczny i biodegradowalny, przyjemnie pachnie, dopasowuje się do naszego ciała, jest zdrowy dla kręgosłupa. Nie ma sprężyn, nie przenosi drgań.
Cała produkcja futonów odbywa się ręcznie. Zaczynamy od krojenia pokrowca na futon, są na to odpowiednie formy wypracowane przez lata. Następnie panie szwaczki szyją pokrowce, bywają dni, że nie ma dwóch takich samych materaców na produkcji. Do tego dochodzą fotele o przeróżnych kształtach oraz galanteria w postaci poduszek czy prześcieradeł. Gotowe pokrowce wędrują na produkcję. Tam panowie układają warstwami odpowiednie wypełnienie do danego materaca. Rozwijają z rolki bawełnę, przekładają ją wybranymi przez klienta surowcami, np. lateksem i kokosem, owijają bawełną i wkładają do pokrowca. Na kolejnym stanowisku potrzeba sporo siły – to tutaj pikowane są nasze futony. Panowie, wyposażeni w długie mocne igły, przeszywają ręcznie materace we wskazanych miejscach. Przeszycia służą utrzymaniu warstw na swoim miejscu. Pozostaje oczyszczenie i zapakowanie futonu. Staramy się korzystać z tektury i folii z recyklingu. Każdy materac zyskuje indywidualną etykietę i tak wędruje do klientów w Polsce i na całym świecie. Futony wysyłamy nawet do ich pierwotnej ojczyzny, Japonii!