Niech żyje rzemiosło: nowości, zachwyty, perełki
Obserwujemy rzemieślniczą branżę na codzień. I prawie codziennie wpada nam w oko coś zachwycającego. Prezentujemy Wam dziś subiektywny przegląd nowości i perełek rzemieślniczego rynku przygotowany przez Martę Mach.
Królowa patchworku, niezwykle utalentowana Monika Pitera, wraz z potrzebą wynikającą z czasów, zaczęła projektować i szyć urocze maseczki. Moniki wrażliwość i wyczucie barw wzrusza mnie i porusza. Każdy jeden zestaw tkanin, kolorów i faktur jest trafiony w dziesiątkę. Maseczki uszyte są w większości z materiałów z odzysku, więc piękno i eko. Można je zamawiać i kupować bezpośrednio na profilu na Instagramie @monikapitera.
A jeśli o materiałach vintage mowa, to nie sposób pominąć KOMPROMISU, o którym na łamach Zwykłego Życia piszemy pierwszy raz, choć pracowania z sklep działają już od jakiegoś czasu. Za wszystkim stoi Paulina, która miłość do maszyny do szycia przejęła od babci krawcowej i szyjącej mamy. Spod jej rąk wychodzą piękne pojedyncze sztuki ubrań: koszule, kurtki, sukienki. Dlatego warto obserwować media społecznościowe KOMPROMISU, bo te sztuki znikają z internetowej półki w szybkim tempie.
Z pracowni krawieckiej przeskakujemy do pracowni kaletniczej, gdzie dzieją się cuda dla piesków. Kilka postów wcześniej znajdziecie krótki wywiad z twórczynią tych zachwycających akcesoriów – szefową Lazy Studio, Klaudią Filipiak. A tu cały przegląd prezentów dla waszych ukochanych czworonogów. Dobrze uszyte, proste obroże i smycze w dużej palecie różnych skór i kolorów oraz, ciekawostka, piękne i mocne ringo oraz kolorowe zamszowe poduchy.
Anja Marschal, którą znać możecie z naszych targów Niech żyje rzemiosło! i Niech żyją dziewczyny!, stojąca za ceramiczną marką annamiau, wyemigrowała co prawda do Francji, ale to nie znaczy, że Polska straciła jej piękne przedmioty (strona i sklep online działa). Moim absolutnym zachwytem są ceramiczne świeczniki. Organiczne do granic, jakby zaraz miały się rozpłynąć, dostojne i eleganckie. Marzenie.
I jeszcze zachwyt około-rzemieślniczy. A chodzi o torby r.oddity, a dokładnie o promujące je video. O torbach było niedawno, odsyłam do kilku poprzednich postów. A tutaj o filmie. Mateusz Miszczyński (reżyser) i Nadia Szymańska (operatorka filmowa) zabierają nas w magiczny świat cyrkowych trup podróżujących od wioski do wioski. W kwestii reklamowych video absolutny powiew świeżego powietrza. Zresztą, zobaczcie sami