Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

29 li­sto­pa­da w Ga­le­rii Ka­zi­mierz w Kra­ko­wie mar­ka We­ek­day otwo­rzy­ła ofi­cjal­nie swój pierw­szy sklep w Pol­sce! To by­ła praw­dzi­wa grat­ka dla fa­nów stre­et­sty­le’u, któ­rzy już dzień wcze­śniej wy­ru­szy­li do skle­pu na pre-ope­ning, gdzie ja­ko pierw­si mo­gli za­po­znać się z ofer­tą mar­ki, sko­rzy­stać ze zni­żek i zro­bić so­bie li­mi­to­wa­ne gra­fi­ki w print ba­rze przy se­cie Dj Kan­se. Trud­no so­bie wy­obra­zić lep­sze po­wi­ta­nie szwedz­kiej mar­ki w na­szym kra­ju!

We­ek­day to szwedz­ka mar­ka mo­do­wa in­spi­ru­ją­ca się kul­tu­rą mło­dzie­żo­wą i sty­lem ulicz­nym. Mi­sją We­ek­day jest pro­mo­wa­nie pew­no­ści sie­bie i au­to­ek­spre­sji. W swo­ich ko­lek­cjach i kam­pa­niach mar­ka po­chy­la się nad za­gad­nie­nia­mi ta­ki­mi jak sek­sizm, rów­ność płci, wy­da­rze­nia bie­żą­ce czy po­pkul­tu­ra. We­ek­day chce być przede wszyst­kim au­ten­tycz­ny. Dla­te­go ani go­ście w skle­pie ani za­pro­szo­ne oso­by nie by­ły przy­pad­ko­we – utoż­sa­mia­ją się z war­to­ścia­mi mar­ki i nie bo­ją się ich sze­rzyć da­lej.

After par­ty w kra­kow­skim klu­bie BAL od­by­ło się pod wo­dzą Ty­cja­ny i Bub­ble­gun. In­du­stral­na prze­strzeń wy­peł­nio­na pla­ka­ta­mi We­ek­day i mię­to­wy­mi ja­rze­niów­ka­mi na kra­kow­skim Za­bło­ciu za­peł­ni­ła się mło­dy­mi ludź­mi, za­ba­wa trwa­ła do bia­łe­go ra­na a wszy­scy uczest­ni­cy wy­da­rze­nia z pew­no­ścią mo­gli czuć się wy­jąt­ko­wo swo­bod­nie. I do te­go dą­ży We­ek­day – bądź­my ra­zem, bądź­my praw­dzi­wi, baw­my się, ze­ro nie­na­wi­ści. Kra­ków przy­wi­tał We­ek­day wy­jąt­ko­wo życz­li­wie, a już nie­dłu­go czas na War­sza­wę!

W naj­now­szej ko­lek­cji We­ek­day, któ­ra jest już do­stęp­na w skle­pie w Kra­ko­wie znaj­dzie­my du­żo over­si­ze’ów, z któ­rych sły­nie mar­ka. Nie­stn­dar­do­we for­my, nie­sy­me­trycz­ne kro­je, neo­no­we bar­wy, na­dru­ki w ja­poń­skim sty­lu, du­żo srebr­nych do­dat­ków i le­ją­ce tka­ni­ny – tym przede wszyst­kim cha­rak­te­ry­zu­je się ak­tu­al­ny asor­ty­ment mar­ki. Jest na pew­no nie­stan­dar­do­wy, ale każ­dy, kto raz wy­bie­rze We­ek­day, za­ko­chu­je się w nie­stan­dar­do­wym po­dej­ściu do mo­dy.