Pocztówka z wakacji: 12 powodów, żeby odwiedzić Grudziądz
Grudziądz – stutysięczne miasto na prawym brzegu Wisły w północnej części województwa kujawsko-pomorskiego, rzut beretem od Borów Tucholskich. Miasto w sam raz na weekendową wycieczkę. Oto 12 powodów, dla których warto odwiedzić Grudziądz. (Powodów jest oczywiście więcej, ale to nasze ulubione).
1. Grudziądz jest najmniejszym w Polsce miastem, w którym jeżdżą tramwaje. Linie są dwie, aktualnie działa jedna, nr 2. Wsiadając do tramwaju w Wielkim Tarpnie można przejechać prawie całe miasto aż do osiedla Rządz. Grudziądz jest też jedynym w Polsce miastem, gdzie tramwaj wjeżdża na rynek. Warto na tym rynku wysiąść, żeby…
2. Pójść na lody do lodziarni Torino, która znajduje się w samym rynku, są to prawdziwe lody oparte na sycylijskich recepturach – właścicielka po latach mieszkania na Sycylii, wróciła z mężem do Grudziądza. Nie chcę przez to powiedzieć, że Grudziądz jest piękniejszy od Sycylii, no ale lody są równie dobre.
3. Niedaleko rynku, spacerując Pańską dojdziemy do Bramy Wodnej ulokowanej przy spichrzach z XIV wieku – warto zobaczyć spichlerze, ale też zajść do muzeum w tychże. Znajdziecie tam np. salę poświęconą pamieci Bronisława Malinowskiego – grudziądzkiego lekkoatlety i złotego medalisty z moskiewskiej olimpiady w 1980. Nasze ostatnie odkrycie to grafiki grudziądzkiego artysty o nazwisku Wilhelm Burza – komiksowe akwarelki przedstawiające życie miasta na przełomie XIX i XX wieku – również do obejrzenia w muzeum.
4. W tej okolicy mamy jeszcze Górę Zamkową z odbudowaną niedawno wieżą Klimek (warto na nią wejść i zobaczyć widok na Wisłę) – stamtąd spacerkiem nad Wisłę zobaczyć spichlerze od drugiej strony a potem z powrotem w dół ulicą Solną (w latach 90. najbardziej imprezowy szlak miasta, gdzie sąsiadowały ze sobą puby punkowe i kluby hiphopowe oraz dyskoteka Magic).
5. Przy ulicy Legionów 31 (trzeba wejść w bramę) znajdziecie dość zniszczoną kamienicę, w której znajduje się najstarsza w Europie (!) winda osobowa. Pochodzi z 1890 roku. Niestety nie działa, ale zobaczyć warto. Prawie naprzeciwko bardzo ładny budynek Biblioteki Głównej.
6. Tuż przy wejściu do ratusza znajdują się schody, nad schodami stoi pomnik Ułana z Dziewczyną (w Grudziądzu stacjonował słynny z szarży pod Krojantami 18 Pułk Ułanów Pomorskich).
Wiersz na pomniku:
Bo w sercu ułana, gdy położyć je na dłoń
na pierwszym miejscu panna
przed panną tylko koń
7. Przy placu Stycznia 23. w maleńkiej budce o nazwie „Gabi” zjecie tzw. zapiekankę firmową – czyli zapiekankę z surówką, keczupem i majonezem. Dodam przy okazji, że w Grudziądzu znajduje się fabryka octu i majonezu Ocetix. Zaopatrzcie się w którymkolwiek spożywczym w duży słoik tego majonezu – podziękujecie mi za tę poradę, gdyż jest to majonez nad majonezy, prawdziwy cesarz majonezu.
8. Dalej, jeśli będziecie wjeżdżać do Grudziądza od strony Gdańska, wjedziecie do miasta najdłuższym w Polsce mostem przęsłowym. Jeśli nie, spójrzcie na ten most gdy zwiedzać będziecie niedawno powstałą marinę. Na tym moście w rok po zdobycie złotego medalu zginął tragicznie wspomniany wcześniej Bronisław Malinowski.
Pozwólcie, że przytoczę wiersz z jego grobu (cmentarz komunalny Grudziądz):
Trzeba nam zawsze w górę iść,
choć nieraz nęka życie
A jeśli kiedyś przyjdzie paść,
to zawsze paść na szczycie
Autor nieznany
9. W drodze na Dworzec Główny, przy ulicy Parkowej (można przejść przez park miejski tuż obok stadionu żużlowego i cmentarza) miniecie pierwsze w Polsce ogrody działkowe im. Kąpieli Słonecznych, stworzone w roku 1897.
W 1897 roku grudziądzanin Dr Jalkowski powołał „Towarzystwo Naturalnego Sposobu Życia”. Pierwotnym celem Towarzystwa było danie możliwości członkom korzystania z tzw. „Kąpieli Słonecznych” w specjalnie do tego urządzonym ogrodzie.
10. Jeśli już mowa o relaksie – w Grudziądzu możecie odpocząć, wymasować się i poodychać jodem w piramidzie. Wygooglujcie „solanki Grudziądz”.
11. Jezioro Rudnickie – można zrobić sobie spacerek od przystanku tramwajowego na Chełmińskiej 212 przy małej budce, gdzie od lat 80. sprzedają kurczaka z rożna. Idziemy przy drodze leśną ścieżką i dochodzimy najpierw do plaży miejskiej, potem za kolejne 3 kilometry kolejna plaża – Delfin, a po drodze…
12. Miasteczko westernowe Kansas City Grudziądz – największe w Europie Środkowej. I czego w tym miasteczku nie ma, to już sobie sami zobaczcie. Wspomnę tylko, że można tam poznać Lucky Luke’a i braci Daltonów, zobaczyć tyranozaura, żywe lamy i wielbłądy oraz pomnik kleszcza (poniżej ja i kleszcz). Można tam też przenocować w przyczepach kempingowych lub przy plaży w domkach i hotelu.