Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

Ping pong na golasa? Można! O tworzeniu erotycznych queer-kolaży, planach na przyszłość i inspiracjach rozmawiamy z warszawską ćmą – Mateuszem Tomczykiem aka Aaronem Mothem!

1. Pseudonim artystyczny, którym się posługujesz to Aaron Moth. Jaka jest jego geneza?

Od samego początku mojego tworzenia miałem wizję robienia sztuki niekoniecznie dostosowanej do rynku polskiego. Dlatego stwierdziłem, że za granicą mogę mieć kłopot z moim prawdziwym imieniem i nazwiskiem i postanowiłem wymyślić sobie pseudonim. Aaron Moth powstał w 2014 roku. Aaron jest oryginalnie moim trzecim imieniem, które postanowiłem wykorzystać, natomiast moth oznacza po angielsku ćmę – owada, które mnie niesamowicie ciekawi i inspiruje – zarówno jeżeli chodzi o ich wygląd i kolorystykę jak i życie nocne. Najbardziej lubię tworzyć właśnie wieczorami i w nocy.

Obserwuj Aarona na Instagramie...

2.  Twoim głównym medium, w którym się realizujesz jest kolaż. Dlaczego?

Przez ostatni czas owszem, najwięcej powstało kolaży. Jest to mój powrót do czasów nauki w szkole plastycznej i Akademii Sztuk Pięknych, kiedy większość moich wstępnych projektów bazowała właśnie na kolażu. Ale korzystam również ze średnioformatowej fotografii analogowej, polaroidów oraz druku ręcznego czyli serigrafii. Myślę, że w niedalekiej przyszłości wszystkie te techniki będą się u mnie wzajemnie przenikały. Od czasu do czasu, projektuję również plakaty dla krakowskiego wydarzenia PlayMate.

3. Z wykształcenia jesteś scenografem – czy pomaga ci to w tworzeniu kolaży?

Dla mnie są to dwie zupełnie oddzielne dziedziny. Przy tworzeniu scenografii trzeba współpracować z wieloma osobami odpowiedzialnymi za dane przedstawienie czy event, a przy kreowaniu kolaży sam jestem sobie swoim szefem, więc jestem sobie pozwolić na o wiele więcej. Dodatkowo uwielbiam przeróżne rodzaje papieru, które dają ogromną szansę na stworzenie własnej historii, ale może i kiedyś powstanie tylko i wyłącznie papierowa scenografia… zobaczymy.

4. Skąd czerpiesz inspiracje?

Inspiracje dla mojej twórczości czerpię głównie z własnego życia, i ze stanów emocjonalnych, które w danym czasie odczuwam. Jestem zafascynowany fotografią amerykańską z lat 60., 70. i 80., queer art, seksualnością, erotyką oraz pornografią gejowską, mitami i baśniami oraz architekturą.

5. Do połowy marca, w Expositorium Art Gallery można oglądać wystawę „Obnażeni/Exposed”, w której bierzesz udział. Opowiedz coś o niej!

Bardzo się ucieszyłem, kiedy Expositorium Art Gallery zaprosiło mnie do współpracy, ponieważ była to moja druga wystawa a pierwsza w Polsce (poprzednia odbyła się w Londynie), ze względu na dość odważną tematykę moich kolaży, zdecydowali się zaprezentować moje odbitki barytowe z lat 2014-2017 z aktami i portretami męskimi oraz oryginalne polaroidy między innymi ze wspaniałymi warszawskimi Drag Queens. Wystawa była podzielona na dwie ściany, na jednej prezentowałem się ja, a na drugiej Tomasz Domżalski z aktami kobiecymi. Zapraszam do wizji lokalnej wystawy na warszawskim Mokotowie!

...i na Facebooku!

6. Jak rysuje się przyszłość Aarona?

Na pewno cały czas do przodu! W marcu będzie można zobaczyć kilka moich prac na wystawie artystów queer w The Burneau Centre for the Arts w Blackburn w Wielkiem Brytanii. Pare dni temu dostałem zaproszenie na wystawę w Londynie, a w czerwcu będzie można zobaczyć moje prace na zbiorowej wystawie artystów queer „Homosurrealism” pod opieką kuratorską Jack’a Sandersa z Atlanty, która zostanie zaprezentowana w garderobie Drag Queen Kim Lee. Warto również śledzić aukcje sztuki organizowane przez Pragalerię, na poprzednich dwóch aukcjach sztuki Akt/Ciało i Akt/Ciało 2, można było wylicytować moje kolaże. Reszta projektów i planów jeszcze nie jest dopięta, więc nie chcę zapeszać, najlepiej po prostu śledzić mnie na Instagramie lub Facebook, tam wszytskie informacje staram się wrzucać na bierząco.

//

Aaron Moth

Właściwie Mateusz Tomczyk. Absolwent Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych w Koszalinie, studiował również na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Artysta zajmujący się głównie tworzeniem ręcznie robionego kolażu, fotografii analogowej oraz polaroidów, jak i również serigrafii oraz grafik. W swoich pracach odwołuje się do seksualności człowieka, stanów emocjonalnych oraz architektury. Zafascynowany fotografią amerykańską z lat 60, 70 i 80, erotyzmem, sztuką queer i męskim ciałem. Pod pseudonimem tworzy od 2014 roku.