Stara Rzeka w Jasnej 1
Stara Rzeka to nazwa solowego projektu multiinstrumentalisty i jednego z najważniejszych polskich eksperymentatorów – Kuby Ziołka. Już w najbliższy czwartek, Kuba wraz z Grupą Etyka Kurpina da koncert w klubie Jasna 1! Polecamy!
Nazwa Stara Rzeka odwołuje się do małej, pięknej wsi w samym sercu potężnych i budzących grozę Borów Tucholskich. W trakcie swojej krótkiej kadencji, Stara Rzeka wypuściła na świat dwa studyjne albumy – debiutancki Cień Chmur nad Ukrytym Polem oraz sofomor Zamknęły się Oczy Ziemi, będący jednocześnie zamknięciem dyptyku.
Muzyczne fascynacje związanego z renomowaną wytwórnią Instant Classic artysty sięgają daleko poza przyjęte gatunkowe normy. Ziołek znany jest z ciągłego poszukiwania, odkrywania dźwięków, używania nieoczywistych technik i z zamiłowania do innowacji. Przy tym wszystkim, Stara Rzeka stara się zachować wyjątkowy klimat: folkowego ducha polskości, nienaruszonych przez człowieka lasów, tajemniczych rytuałów i mrożących krew w żyłach lokalnych legend. Twórca stworzył nawet nowy termin określający jego muzykę: „brutalizm magiczny”. Pochodzący z Bydgoszczy kompozytor odważył się zestawić ze sobą atmosferyczny black metal, słowiański folk oraz głęboko brzmiącą muzykę dronową. Jaki był tego efekt? Zachwycający – o Starej Rzece rozpływały się najważniejsze magazyny, na czele z brytyjskim The Quietus (wysoka pozycja w płytowym rankingu 2015, Zamknęły się Oczy Ziemi umieszczono wyżej od Kanye Westa). Muzyk zdobył najważniejsze nagrody na rodzimym podwórku – w tym prestiżowy Paszport Polityki. Czym inspirował się podczas kreacji tego wyjątkowego świata? Cytatem z powieści Fiasko Stanisława Lema – „Śmiałe i odważne piękno powstaje tam, gdzie niczym nie rządzi żaden interes.”
Na scenie, bydgoskiemu artyście będzie towarzyszyć Grupa Etyka Kurpina – intrygująca, jednoosobowa formacja Adama Frankiewicza, w której muzyka i wizualizacje pochodzą ze starych kaset magnetofonowych i taśm VHS, reklam telewizyjnych czy audycji radiowych. Artysta zajmuje się również reżyserią teatralną oraz jest montażystą i przewodzi mikro-wytwórni Pionierska Records. Blog „1uchem1okiem” tak pisał o jego kasecie Revolutionnnaire: „Usłyszycie tu wszystko co w latach 80-tych i 90-tych szczęśliwy posiadacz magnetowidu i anteny satelitarnej, mógł odnaleźć na swoich liczonych w setkach kanałach. Prawdziwe hity z satelity.” Twórczość Frankiewicza jest zatem doskonałą definicją hauntologii.
Obecnie, Kuba Ziołek skupia się na nowym wyzwaniu – projekcie współtworzonym z klarnecistą Wacławem Zimplem. Ich najnowsza płyta, zatytułowana po prostu Zimpel/Ziołek, ukaże się jeszcze w listopadzie, a koncert Starej Rzeki będzie jedną z niewielu okazji do przypomnienia sobie niepowtarzalnego, mistycznego klimatu tej inkarnacji.