Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

Już tradycyjnie zebrałem dla was piosenki znane i zapomniane. Mamy za sobą pierwszy brzask, powróciło Lado na Wsi a większość z nas ma już za sobą  kilka przetańczonych na świeżym powietrzu wschodów słońca. Ja ze swoją selekcją chciałbym umilić wam pierwsze upalnie dni czy też duszne wieczory. Jest to pierwsza selekcja bez smutnych piosenek = zdecydowanie mamy lato!

Robert Janson – Małe szczęścia

Myślcie sobie co chcecie, ale zaczynam od piosenki, przy której uwielbiam wracać do domu, gdy wstaje nowy dzień.

a-ha – Take On Me

Zdecydowanie jest to Radio Nostalgia.

Bajm – Jezioro szczęścia

„wspomnienia palą mnie jak słońce”

TR/ST lub Trust lub Robert Alfons – Barely

Bardzo przyjemnie rozwija się ten utwór. Bardzo chętnie posłuchałbym go tego lata na żywo.

Krzysztof Antkowiak – La Isla Bonita

Może to nie San Pedro, a Poniatówka. Jedno jest pewne, ktoś tego lata zostanie krabem u Twych stóp!

Dr. Dre – Still

Drodzy Państwo szyba w dół, zimny łokieć i możemy spokojnie stać w korku na Łazienkowskiej.

Adam Repucha – Wieczne lato

W dni zamknięcia Eufemii [*], Adam dał piękny koncert przy ulicy Gałczyńskiego. Jeśli przegapiliście, żałujcie!

La Roux – Tropical Chancer

Utwór zdecydowanie odbiega od całej listy, ale cudownie podryguje się do niego w komunikacji zbiorowej!

Micromusic – Sopot

Ta piosenka totalnie towarzyszy mi zawsze w głowie na myśl o wspomnieniach ze wszystkich wakacyjnych podróży TLKami.

Aphex Twin – Selected Ambient Works 85-92

Ponad godzina spokojnego spaceru albo leniwego przeglądania magazynów w promieniach zachodzącego słońca. Spróbujcie!