Wakacyjne trio
Tekst: Sebastian Kulis / roslinneporady.pl
Ilustracja: Agata Królak
Są rzeczy na tym świecie, które nie potrzebują dodatków. Te, o których mówię, w sezonie mogę jeść kilogramami. Nabrzmiałe słodyczą truskawki, gorące od słońca pomidory i jędrne ogórki to esencja lata.
poziomka ananasowa
Truskawka jaką dziś wszyscy znamy jeszcze 200 lat temu była rarytasem przeznaczonym tylko dla szlachetnych podniebień. Powstała ona ze skrzyżowania poziomki chilijskiej i wirginijskiej, uprawianych w Ameryce Południowej. Jadano ją na maleńkich talerzykach z paroma kroplami szampana.
jabłko miłości
Choć wszyscy nazywają go warzywem, botanicznie jest owocem. Jego smak, określany jako umami, czyli naturalny glutaminian sodu. Podkręć go szczyptą cynamonu, który podkreśla smak pomidorów. Na targach rozglądaj się za słodkimi malinowymi, czarnymi o grubej skórze czy zielonymi w pasy zwanymi zebrą. Uważany kiedyś za afrodyzjak, uzyskał we Francji piękna nazwę – pomme d’amour, czyli jabłko miłości.
zielony garniturek
Świeże, gruntowe, korniszony, pikle, małosolne, kiszone czy marynowane. Wszystkie ogórki są pyszne! Te świeże dodaj do lemoniady lub rozgnieć z brązowym cukrem i jajkiem, a uzyskasz odświeżającą maseczkę na lato. Ogórek idealnie łączy się z kwaśnymi smakami, więc skropl go sokiem z cytryny, octem lub połącz ze szczawiem. Plotki na temat niezdrowego połączenia pomidorów i ogórków nie są potwierdzone, także na zdrowie!