Gumowe ucho, w 10
Podsłuchała: Olga Szymkowiak
Ilustracja: Anna Marczak / annamarczak.com
Tramwaj linii 10, godziny szczytu, Łódź. Z ogólnego szumu przebija się kobiecy, wyraźnie poirytowany głos:
– Teraz dopiero widzę jaki jesteś! Tak! Nasza znajomość jest chora? Wczoraj mówiłeś coś innego… Wiesz, skoro nie jesteśmy już razem to chyba trzeba to zakończyć. Nie będziesz już mną manipulował!
Nagle cisza. Kobieta nie daje jednak za wygraną, ponownie przykłada telefon do ucha. I się zaczyna:
– Dlaczego nie chcesz się ze mną spotkać? Wiesz, to nie jest rozmowa na telefon. Co, ja jestem opresyjna? Ja jestem opresyjna?!
Na to odwraca się jakaś babuleńka i spokojnym, choć zdecydowanym tonem mówi:
– Jest pani.