Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

tekst: Marta Mach

zdjęcia: Materiały prasowe

W sobotę rusza przegląd filmowy „Patrzę na: islam”. W czterech miastach w Polsce: Warszawie, Lublinie, Białymstoku i Łomży będą pokazywane filmy poruszające tematykę aktualnej sytuacji muzułmanów i muzułmanek. Pomysłodawcy i organizatorzy przeglądu z Fundacji Przestrzeń Wspólna, trójka przyjaciół: Kamil Kamiński, Kinga Lewandowska i Iwona Kamińska, zaczynali prace już trzy lata temu. 

Marta Mach: Dlaczego Polacy tak bardzo boją się islamu?

Kamil Kamiński: Odpowiedź jest prosta. Po pierwsze: w Polsce żyje około 30 000 muzułmanów i muzułmanek. Przeciętny Polak czy Polka nie ma więc z muzułmanami żadnego realnego kontaktu, a wiedzę o islamie czerpie z mediów. Od 2001 roku, jeżeli muzułmanie pokazywani są w mediach, to przeważnie w newsach. Newsach, w których albo samolot wbija się w wieżowiec, albo brodaci panowie biegają po górach z kałasznikowami, albo nieproszeni przybysze w Europie zachodniej krzyczą: śmierć Ameryce, śmierć Europie. Nikogo nie zainteresuje informacja, że większość muzułmanów to ludzie wiodący zwykłe życia, że pan Ahmed taki a taki poszedł dziś, jak co dzień, do pracy, czy pan Andrzej X (bo trzeba tu podkreślić fakt, że wśród Polaków również są muzułmanie) pracuje na budowie albo jest inżynierem. Nawet w kontekście bardzo aktualnej pożywki dla mediów czyli problemu syryjskich uchodźców, jaskrawo widać, że dziennikarze, którzy jadą na granicę serbsko-węgierską, nie są zainteresowani filmowaniem zdecydowanej większości oczekujących na pomoc we względnym spokoju tłumów. Do newsa nada się ktoś niezrównoważony, ktoś, komu puściły nerwy i kładzie się na torach, albo fanatycy, których, choć stanowią promil w grupie, można łatwo wyłapać. Taki dziennikarz potrafi tydzień czekać, aż spośród stu osób spokojnie czekających na pomoc, wyrwie się jeden szaleniec z okrzykiem: Allah akbar (Bóg jest największy) Śmierć Europie. To jest informacja, która idzie w świat i nikogo nie interesuje fakt, że większość zgromadzonych wokół takiego szaleńca osób, się z nim nie utożsamia.

MM: Przegląd filmowy „Patrzę na: islam” ma uzupełnić lukę w wiedzy o społeczności muzułmańskiej?

KK: Dokładnie. Chcemy pokazać islam poprzez ludzi. Chcemy edukować, że muzułmanka może być czarnoskóra (np. pochodząca z Sudanu), a muzułmanin skośnooki (np. z Chin). Ale też pokazać, że ktoś, kto nazywa siebie muzułmaninem, może palić papierosy, uprawiać seks przedmałżeński i walczyć o równouprawnienie – bo jego tożsamość religijna wynika z wychowania, kultury, a nie jest podłożem fanatycznej postawy. Chcemy w świadomości naszych odbiorców oddzielać plemienne zwyczaje, jak choćby obrzezanie dziewcząt od islamu, który, jako religia nie ma z nimi nic wspólnego.

MM: Kiedy zaczęliście pracować nad przeglądem?

KK: Trzy lata temu pojawił się pomysł. Już wtedy zauważyłem, że islamofobia w Polsce nabiera realnego kształtu, że jest coraz bardziej widoczna. Szukaliśmy długi czas dofinansowania. Nie chcieliśmy nawiązywać współpracy z ambasadami krajów muzułmańskich. Wystrzegaliśmy się też powiązań ze związkami wyznaniowymi, bo nasz projekt nie jest projektem religijnym. Patrzę na: islam nie promuje religii i nie agituje na jej rzecz. Przegląd jest w całości finansowany z budżetu programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG. To dało nam wolność wypowiedzi. Film „Pieśni bez ojczyzny”, który będzie można zobaczyć podczas przeglądu jest zakazany w Iranie. Nie boimy się trudnych tematów.

MM: „Pieśni bez ojczyzny” to film o Irankach walczących o swoje prawa.

KK: Od czasu rewolucji w 1979 roku irańskie kobiety nie mogą śpiewać jako solistki. Publicznie wolno im wykonywać pieśni jedynie w towarzystwie mężczyzn lub dla kobiecej publiczności. Kompozytorka Sara Najafi, prywatnie siostra reżysera stara się zorganizować w Teheranie koncert, w którym udział wezmą śpiewaczki z Iranu i Francji. Występ ma przypomnieć dokonania największych artystek irańskich sprzed 1979 roku, a muzyka ma przywrócić głos irańskim kobietom. Chcemy mówić o problemach wynikających z interpretacji islamu ograniczających prawa kobiet. Dla nas dyskusja o islamie nie jest czarno-biała. Ewa Kalata, nasza panelistka, muzułmanka i feministka modli się w domu – nie w meczecie, bo nie akceptuje podziału na męską i damską część świątyni.  Moja przyjaciółka z Sudanu, kiedy wraca w rodzinne strony, goni swojego bezrobotnego brata, który całymi dniami leży przed telewizorem, do pomocy w kuchni i przy sprzątaniu.

MM: Co jeszcze będzie można zobaczyć podczas przeglądu?

KK: Wybraliśmy filmy, które nie weszły w Polsce do dystrybucji, kierując się jednocześnie wysokim poziomem artystycznym. Niektóre filmy z Patrzę na: islam, można było zobaczyć jedynie na pojedynczych pokazach różnych festiwali. Lista tytułów nie jest bardzo długa, ale znajdą się na niej praktycznie wszystkie możliwe gatunki. Widzowie będą mogli obejrzeć nawet klasyczną komedię romantyczną ze wszystkimi wadami i zaletami tego gatunku. Opowiada o miłości pomiędzy żołnierzem armii amerykańskiej, który wraca z Iraku do USA a Irakijką, którą poszukują amerykańskie służby imigracyjne. Typowy schemat „Romeo i Julia”.

MM: Będą pokazy dla dzieci.

KK: Dla dzieci i nie tylko. Jako drudzy w Polsce pokażemy „Proroka” – pełnometrażową animację według kultowego dzieła pochodzącego z Libanu amerykańskiego poety Kahlila Gibrana, który inspirował Elvisa Presley’a, Johna Lennona czy Johnny’ego Casha. Film wyreżyserował Roger Allers, twórca Króla Lwa. Producentką filmu jest Salma Hayek, która z kolei udzieliła głosu bohaterce filmu Kamili.

MM: Masz swój ulubiony film?

KK: Bardzo lubię film „Bekas”. To film o dwóch chłopcach z Iraku, którzy po obejrzeniu Supermana, postanawiają wyruszyć do Stanów, żeby sprowadzić superbohatera, by zaprowadził porządek w och ojczyźnie. Wydaje im się, że Ameryka jest bardzo blisko, więc kupują osiołka, by się do niej dostać. Co ciekawe, film oparty jest na prawdziwej historii.

MM: Przegląd odbędzie się w czterech miastach. Warszawa ma jednak okrojony repertuar.

KK: W Warszawie przegląd pojawia się w ramach promocji. Bardzo zależało nam, żeby pokazać filmy w niewielkich miastach, w których były lub wciąż są ośrodki dla uchodźców. Dlatego wybraliśmy Białystok, Łomżę i Lublin – tam społeczność muzułmańska jest procentowo duża i widoczna, tam też dochodziło i wciąż dochodzi do napięć i ataków. Okolice Białegostoku to z kolei od setek lat dom Tatarów, którzy są dobrym przykładem asymilacji mniejszości muzułmańskiej w Polsce.

MM: Na jaką publiczność liczycie?

KK: Spodziewamy się trojakiej publiczności. Liczymy na ludzi zainteresowanych tematem islamu i wielokulturowością. I ci na pewno licznie na przeglądzie się pojawią. Liczymy też na koneserów kina, którzy przyjdą zobaczyć dobre filmy, których wcześniej nie mieli okazji i szansy obejrzeć, a przy okazji zainteresują się tematem, np. mama z dzieckiem przyjdzie na film „Prorok”. Zobaczy, że jest to piękna animacja bez żadnej propagandy i zainteresuje się propozycjami skierowanymi do dorosłych widzów, a może nawet zostanie posłuchać debaty. Na trzecią grupę, może mocno nie liczymy, ale spodziewamy się jej. Widzimy w komentarzach na facebooku dużo nienawistnych wypowiedzi, więc pewnie na przeglądzie pojawią się również ludzie, którzy boją się islamu. To tak naprawdę nas bardzo cieszy. W zapowiedziach podkreślamy, że przegląd Patrzę na: islam nie jest wydarzeniem propagandowym, a debaty są otwarte. Mam nadzieję, że trafimy do ludzi, którzy boją się islamu, bo nie maja wiedzy, a u nas spotkają prawdziwego muzułmanina i może nie będzie on taki straszny.

Kamil Kamiński – prezes fundacji Przestrzeń Wspólna. Psycholog, od 10 lat zajmujący się pomocą uchodźczyniom i uchodźcom oraz cudzoziemkom i cudzoziemcom. Wieloletni członek zarządu i koordynator działań realizowanych w woj. podlaskim przez Fundację „Ocalenie”. Od 2009 do 2015 r. prowadził w Łomży Punkt Konsultacyjny dla uchodźczyń i uchodźców. Ma wieloletnie doświadczenie w zwalczaniu mowy nienawiści i języka wrogości, prowadzi bloga w natemat.pl poświęconego tej tematyce. Zaangażowany w rozwój III trzeciego sektora w Łomży: prezes Federacji dla Łomży, oraz przewodniczący Łomżyńskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego. Nagrodzony Świadectwem Otwartego Umysłu przyznawanym przez Gazetę Wyborczą Białystok, oraz wybrany Ambasadorem otwartości województwa podlaskiego. Pomysłodawca przeglądu filmowego „Patrzę na: islam”, który rusza 19. września w 4 miastach w Polsce: Warszawa, Łomża, Białystok, Lublin.