Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

Przepytała: Agata Napiórska

Co poniedziałek zmuszam jedną osobę do nadludzkiego wysiłku. Zadanie polega na tym, by wybrać jedną książkę, jeden film i jedną piosenkę, które w jakiś sposób są ważne dla ankietowanego. Może być to wybór podyktowany nastrojem chwili, może być tzw. życiówka. I trzeba uzasadnić.

Marianna Grzywaczewska – Rocznik 1987. Studiowała filozofię na UW i organizację filmową na łódzkiej Filmówce. Właścicielka sklepu Cloudmine, organizatorka Bakalii – Targów Mody i Dizajnu w Gdańsku, organizatorka tymczasowych butików w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Zajmuje się organizacją wydarzeń kulturalnych, festiwali, pokazów mody, imprez muzycznych, pracuje przy produkcjach filmowych.

Książka

F. Scott Fitzgerald, Czuła jest noc, tłum. Maria Skroczyńska-Miklaszewska, Zofia Zinserling, Czytelnik, 1985.

To piękna, namiętna książka o wakacyjnej tajemnicy. Jest bezpruderyjna i nonszalancka, jednocześnie nostalgiczna. Historia napisana świetnym uwodzicielskim językiem i mimo, że minęło 80 lat od napisania powieści, to wszystko mogłoby wydarzyć się również dziś. To również piękne odtworzenie epoki… „Pewnego czerwcowego ranka 1925 roku bryczka zabrała do hotelu Gausse’a pewną kobietę z córką. Z twarzy matki już pierzchała uroda, wkrótce siatka spękanych żyłek miała opleść tę twarz, w ujmujący sposób baczną, a zarazem spokojną. Uwagę szybko przykuwała jednak córka. (…) Była niemal dorosła. dobiegała osiemnastu lat. lecz ciało trwało jeszcze w zawieszeniu przed przekroczeniem ostatniej krawędzi dziecięctwa; dziewczynę wciąż okrywała poranna rosa.”

Piosenka
Tilt – Rzeka Miłości, Morze Radości, Ocean Szczęścia
Tilt, Izrael, Aya Rl, Daab to moje muzyczne odkrycia ostatnich lat (oddaję za to hołd mojemu narzeczonemu). Większość kawałków się w ogóle nie zestarzała, a wręcz nabrała nowego wymiaru. Teksty pisane w latach 80tych, które miały wtedy wiele również politycznych odniesień, nie są tylko zapisem nostalgii tamtych czasów, brzmią czasem boleśnie aktualnie. Płyta Tilt pt. Tilt to dla mnie esencja miłości, wolności, szczęścia, jak w tytule piosenki. Intymna i muzycznie perfekcyjna.

Film
Niewinni czarodzieje, A.Wajda, 1960
Obowiązkowa pozycja miłośników kina. Długo nie wiedziałam, czy opowiedzieć o „Absolwencie” Mike’a Nichols’a czy właśnie o Niewinnych Czarodziejach, ale pomyślałam, że w jakimś sensie oba filmy mówią o tym samym. O poszukiwaniu, traceniu czasu, namiętności, niezrozumieniu, nonszalancji, bezczelności – o wszystkim tym, czym jest młodość. Tak jak książka i piosenka, które wybrałam, tak samo jeden z pierwszych filmów Wajdy (dzieło ma 55 lat!) nie stracił swojej świeżości i uroku. Cytując z filmu „Już 5 rano. Sakramencko szybko ten czas leci”.