Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

1

Tekst: Joanna Guszta

Ilustracje: Inge Löök

Badania dowodzą, że przeciętna przyjaźń trwa od 5 do 7 lat, ale jeśli przekroczy ten okres, ma szansę przetrwać całe życie. Gwiżdżę na to, bo wolę myśleć, że przyjaźń jest chwilą, że funkcjonuje poza czasem i poza przeciętną.

2

Przedstawię Wam kogoś. Inge Löök (oryginalnie Ingeborg Lievonen) urodziła się w 1951 roku w Helsinkach. Ukończyła szkołę ogrodnictwa, ale też grafikę na Uniwersytecie Sztuki i Designu TaiK. Początkowo pracowała jako ogrodnik, a zlecenia na ilustracje przyjmowała dorywczo. Po kilku latach ta sytuacja się odwróciła. Inge wyspecjalizowała się w pocztówkach i kartkach okolicznościowych (głównie związanych z Bożym Narodzeniem), ale projektowała też ekslibrisy, ilustracje do książek dla dzieci i podręczników oraz okładki magazynów, zwłaszcza branżowych, dotyczących ogrodnictwa. Poczta fińska zleciła jej nawet projekt znaczków.

3

Dopiero w 2003 roku narysowała pierwszą pocztówkę z serii, która stała się jej wizytówką. Bohaterkami uczyniła dwie jowialne staruszki, rechoczące ze śmiechu podczas wspólnych chwil spędzanych beztrosko na prostych codziennych atrakcjach. Korpulentne, rumiane, rozczochrane i szczęśliwe – mają iskry w oczach i braki w uzębieniu. Piją wino na drzewie, a herbatę pod stołem. Kradną jabłka, urządzają podwieczorki suto zakrapiane piwem, tańczą, jeżdżą na motorze i łapią stopa. Ich motto brzmi „czas, to nie pieniądz, a trwonienie go, to nie grzech”. Autorka wspomina, że jako dziecko mieszkała w Helsinkach w siedmio-kondygnacyjnym budynku, gdzie rezydowały między innymi dwie starsze panie: Alli i Fifi. Jak zapewnia, ilustracje dosyć wiernie oddają wygląd protoplastek, które ją zainspirowały – różnica polega jedynie na tym, że w prawdziwym życiu Alli i Fifi wyglądały podobno jakby bawiły się o niebo lepiej, niż udało się to ująć na pocztówkach. Chciałabym to zobaczyć!

4

Inge Löök zamieszkuje dziś mały czerwony domek w niewielkim miasteczku Pernaja na wschód od stolicy Finlandii. Seria ilustracji o anarchistycznych babuniach liczy już kilkadziesiąt odsłon. Wyszły również kalendarze i plakaty z ilustracjami, można je zamawiać na oficjalnej stronie internetowej (TUTAJ). Przyjaciółki w różnym wieku, z całego świata przesyłają ilustratorce na facebookowy profil (TUTAJ) zdjęcia stylizowane na sytuacje z pocztówek. Wygląda na to, że wszystkie żyją chwilą, cieszą się sobą i bawią się przednio.