Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

– Tańczymy, bo to kochamy. W kolejnym odcinku cyklu, który współtworzymy z Puma Suede, sneakersowym klasykiem, rozmawiamy z BBoy’ami MadMaxem i AnteOńem

Jak długo się znacie? 

BBoy MadMax: Z dziesięć lat. Pół życia. Poznaliśmy się na treningu. 

BBoy AnteOńe: U mnie breakdance pojawił się w życiu przez przypadek. Ziomal z dzieciństwa zachęcił: „Chodź ze mną na zajęcia”. Na początku w ogóle mi się nie podobało. Tata mnie jednak przycisnął, żebym zbyt szybko nie rezygnował, więc zostałem. A zajawka przyszła z czasem. 

BBoy MadMax: Ja od dziecka byłem skoczny i czułem rytm. Rodzice zapisali mnie na zajęcia, złapałem zajawkę i wsiąkłem. 

 

Opowiedzcie o swojej ekipie.

BBoy MadMax: W ekipie jest sześciu chłopaków. Trenujemy, kiedy chcemy, czyli prawie codziennie. Nie mamy ciśnienia, nie chodzimy na siłownię, nie prowadzimy zdrowego trybu życia. Tańczymy, bo to kochamy. Świetnie się dogadujemy, jeśli chodzi o muzykę. Nie ma wśród nas lidera, przywódcy, nie rywalizujemy między sobą. Wszystkie problemy wynikają z rywalizacji. Lubimy spędzać ze sobą czas. Nawet gdybyśmy nie tańczyli, to i tak byśmy się ze sobą trzymali. Praktycznie całe minione wakacje spędziliśmy razem na działce. 

BBoy AnteOńe: Na całkowitym czilu. Zwykłe życie wygląda mniej więcej tak, że ubieramy się fajnie, puszczamy muzyczkę i tańczymy. 

Czyli ubiór ma znaczenie? 

BBoy MadMax: Dla nas to jest prawie najważniejsze. 

BBoy AnteOńe: Gdy jestem źle ubrany, to się źle czuję i źle tańczę. 

BBoy MadMax: Breaking staje się dyscypliną sportową, ale dla nas to jest styl życia i sztuka. Jeździmy na zawody, żeby podróżować, poznawać nowe miejsca, ludzi, bawić się, a przy okazji wygrać zawody. 

 

Czy breaking może być zawodem? 

BBoy MadMax: Być może można żyć z breakingu, ale to raczej będzie wiązanie końca z końcem.

BBoy AnteOńe: Nie chodzi o to, by musieć tańczyć, żeby zarabiać. Nie chciałbym, żeby od tego, jak będzie mi się tańczyło, zależało, ile pieniędzy zarobię. Nie o to w tym chodzi. Giga słabe. 

BBoy MadMax: Jednocześnie marzy mi się, żebym mógł zarabiać pieniądze na czymś, co lubię robić. By nie zmuszać się do pracy, ale się nią cieszyć. 

BBoy AnteOńe: Ja marzę, żeby utrzymywać się z muzy. 

PUMA Suede od ponad 50 lat definiuje modę uliczną dzięki swojej klasycznej, ponadczasowej sylwetce. Bohaterowie sesji mają na sobie modele: Bloc WTFORMSTRIPE, Bloc Black-Ebony, Bloc Paradise-Pink oraz Classic XXI.

 

Reklama