Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

Czy zwykłe życie dzieci widziane z perspektywy pediatrii i pedagogiki może być interesujące? Zdecydowanie! W dziale Starej Książki Medycznej Głównej Biblioteki Lekarskiej od pewnego czasu można zobaczyć wystawę „Mały Pacjent”, o której pisze dla nas Dominika Ludwig.

Kameralna ekspozycja składa się z kilku części, które poruszają odrębne problemy i zjawiska, jak np. kolonie letnie, których początki sięgają drugiej połowy XIX wieku. Wówczas po raz pierwszy zwrócono uwagę na korzystny wpływ wypoczynku w otoczeniu przyrody na zdrowie dzieci, zwłaszcza tych wywodzących się z niezamożnych środowisk miejskich; powstało Towarzystwo Kolonii Letnich, pełniące istotną rolę w systemie opieki nad dzieckiem aż do 1939 roku. Do najpopularniejszych ośrodków należały wówczas Ciechocinek, Lipka, Nowy Dwór, Milanówek, Truskawiec, Zakopane czy Rabka, w której z inicjatywy PCK już w 1922 roku powstał zakład kolonijny, zniszczony w wyniku działań wojennych. W drugiej połowie lat 40. miał miejsce gruntowny remont oraz ponowne otwarcie Rabki, a także budowa nowego gmachu zaprojektowanego dla 500 kuracjuszy. Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło to sanatorium dla dzieci „świata pracy” w wieku od 4 do 14 lat. Zdjęcia z domów dziecka, należące do zbiorów Działu Starej Książki Medycznej, pochodzą także z lat 40., 50. i późniejszych. W czasie drugiej wojny światowej wiele placówek uległo likwidacji, w związku z czym konieczne było utworzenie nowych instytucji celem zapewnienia opieki dzieciom pozbawionym domu rodzinnego. Wkrótce po zakończeniu działań wojennych głównym celem domów dziecka stało się wychowywanie budowniczych socjalizmu – idealnych obywateli komunistycznego państwa. Odbywało się to w oderwaniu od praw rozwoju psychiki dziecka i jego doświadczeń społecznych, a także wiązało się z odrzuceniem dotychczasowej tradycji i dorobku pionierów pedagogiki opiekuńczej, takich jak Czesław Babicki, Kazimierz Jeżewski czy Janusz Korczak. Jego nowoczesny system wychowania opierał się na zasadzie antyautorytaryzmu i różnych formach dziecięcego samorządu. Korczak zawarł swoje idee pedagogiczne w licznych publikacjach oraz utworach adresowanych do dzieci, z których najbardziej znane to „Józki, Jaśki i Franki”, „Król Maciuś I” czy „Bankructwo Małego Dżeka” . Przekształcenia systemu wychowawczego wprowadzone w latach 40. i 50. miały swoje negatywne konsekwencje aż do roku 1989, a nawet jeszcze w latach 90.

Oczywiście, okres dzieciństwa kojarzy się nieodłącznie z zabawą i rozwojem. Jednak nie zawsze przebiega ono w ten sposób. Jednym z czynników zakłócających naturalny rozwój jest zjawisko alkoholizmu. Już na początku XX wieku niektórzy lekarze zwracali uwagę na biologiczne i społeczne konsekwencje picia alkoholu przez dzieci, co stanowiło poważny i powszechny problem – szczególnie w latach międzywojennych. Jako jego źródła wskazywano wpływ najbliższego otoczenia, alkoholizm rodziców oraz liczne przekonania o korzystnym działaniu alkoholu na organizm dziecka, a także jego dobroczynnym wpływie na przebieg ciąży i porodu. Dostrzeżenie niebezpieczeństwa zjawiska zapoczątkowało promowanie wychowania w trzeźwości, które odbywało się na łamach poradników, w publikacjach naukowych oraz za pośrednictwem ulotek i broszur. Zaprzeczano popularnym teoriom, według których piwo i wino miałoby być wskazane jako środek leczniczy dla chorowitych dzieci, a także środek wspomagający apetyt i uspokajający. Zakazywano podawania dzieciom tzw. szmacianych „mamek” lub bułek nasączonych alkoholem. Na wystawie oprócz problemu alkoholizmu wśród dzieci będzie można także przyjrzeć się metodom leczenia chorób, które dziś nie są już tak powszechne. W okresie przed- i powojennym plagą wśród dzieci stała się krzywica, która charakteryzuje się zaburzeniami mechanizmu mineralizacji kości w wyniku niedoboru witaminy D. Sytuacja epidemiologiczna przedstawiała się katastrofalnie także w przypadku gruźlicy.

Kolejna część wystawy skupia się na tematyce higieny dzieci i młodzieży, obejmującej zarówno zdrowie i pielęgnację, jak również aspekty opiekuńczo-społeczne. Jej zakres kształtował się wraz z rozwojem pediatrii. Rozkwit inicjatyw popularyzujących zasady higieny w Polsce miał miejsce po odzyskaniu niepodległości. Czasem skutecznej propagandy higienicznej był okres międzywojenny. Prowadzono wtedy wykłady i kursy, rozpowszechniano plakaty i ulotki, a także organizowano cykliczne imprezy, jak np. Tydzień Dziecka czy Dni Przeciwgruźlicze. Wtedy też otwierano pierwsze żłobki dzienne (ok. 1924 roku w Warszawie) oraz żłobki fabryczne. Odrębną formą instytucji społecznych były tzw. stacje lotne wraz z kuchniami mlecznymi, tworzone przy zakładach pracy. Wszystkie te instytucje opieki nad dziećmi są pierwowzorem dzisiejszych przedszkoli.

Przyjrzymy się także historii szpitala dziecięcego Anny Marii w Łodzi, gdzie pod koniec XIX wieku odnotowywano najwyższy wskaźnik śmiertelności wśród dzieci na ziemiach polskich, a brak stacjonarnej opieki nad dziećmi był szczególnie dotkliwy. W 1895 roku rozpoczęto zbiórkę funduszy celem budowy szpitala. Głównymi fundatorami byli Edward i Matylda z Szeiblerów Herbstowie, którzy przekazali dwieście tysięcy rubli dla uczczenia pamięci ich zmarłej córeczki – Anny Marii, z zastrzeżeniem, że szpital będzie nosił jej imię. Ze szpitalem łódzkim związana jest działalność wybitnych lekarzy, m.in. Józefa Brudzińskiego i Władysława Szenajcha, którzy sprawowali tam opiekę medyczną nad dziećmi w wieku od dwóch do piętnastu lat. W 1924 roku w Szpitalu Anny Marii utworzono nowoczesny oddział niemowlęcy. Neonatologia, czyli dziedzina medycyny zajmującą się prawidłowym rozwojem oraz schorzeniami noworodków wyodrębniła się z pediatrii w wyniku postępu badań nad początkowym okresem życia dopiero w latach 50. XX wieku. W przedwojennej Polsce pierwsze kroki w dziedzinie opieki nad noworodkiem poczyniła dr Marta Erlich, która prowadziła pierwszy Oddział Noworodków, założony przy Klinice Położniczo-Ginekologicznej w Warszawie w 1925 roku.

 

W ostatniej części wystawy znajdą się laurki wykonane przez najmłodszych pacjentów dla „Pana Doktora, który kocha dzieci chore”, zabawki, ulotki i broszury zaprojektowane z myślą o małym odbiorcy oraz zdjęcia przypominające o tym, że dzieciństwo to przecież przede wszystkim czas beztroskiej zabawy i radości.

Wystawa „Mały pacjent” potrwa do 30 września 2019 roku.

Dział Starej Książki Medycznej Głównej Biblioteki Lekarskiej, ul. Jazdów 1A, Warszawa